Agata Młynarska – marne życie celebrytki


Agata Maria Młynarska – ur. 23 marca 1965 w Warszawie – polska tak zwana dziennikarka, konferansjerka i prezenterka telewizyjna, obecnie, na 2015 rok, związana umowami z TVP1, wcześniej z Polsatem. Jest jak płeć na to wskazuje Kawalerem Orderu Uśmiechu, który otrzymała za rzekomą pomoc dzieciom z polskich domów dziecka oraz udział w wielu akcjach charytatywnych na rzecz dzieci, które jednak jej mile nie wspominają. Jest także honorowym ambasadorem Fundacji Przyjaciółka oraz Fundacji Dziecięca Fantazja, w której działa aktywnie od 2004 roku.

Agata_Młynarska_dekolt_cycki_silikon

Agata Młynarska – dekolt silikonowy

Pomoc charytatywna poprzez organizacje społeczne dostające dotacje nie jest pomocą charytatywną tylko szkodliwym społecznie wyłudzaniem pieniędzy podatników z budżetu państwa lub Unii Europy, nie jest zatem zasługą pomagania. Tylko wydawanie własnych zarobionych przez siebie swoją praca pieniędzy na pomoc innym jest działalnością charytatywną. Za to wielu celebrytów i polityków chamsko się promuje na akcjach rzekomej charytatywności z której dodatkowo dobrze sobie żyją, ale na pewno nic z własnych pieniędzy na ową działalność nie wydają. Pokazywanie się z dziećmi wymagającymi pomocy to tylko okrutny zabieg PR dla zbudowania wizerunku i nic więcej.

Agata Młynarska jest córką Wojciecha Młynarskiego – piosenkarza i autora tekstów – oraz aktorki Adrianny Godlewskiej. Ma dwoje rodzeństwa: siostrę Paulinę – aktorkę i dziennikarkę – oraz brata Jana. Poprzez stryjecznego dziadka swojego ojca, dyrygenta Emila Młynarskiego, jest spowinowacona z rodziną Rubinsteinów, wywodzącą się z małżeństwa pianisty Artura Rubinsteina z Anielą „Nelą” Młynarską. Ojciec Młynarskiej, Wojciech, jest kuzynem aktora Johna Rubinsteina i fotograf Evy Rubinstein, a Agata Młynarska jest kuzynką aktora Michaela Westona, syna Johna Rubinsteina. najprawdopodobniej te koligacje powodują, że jej ego jest nadęte i bufonowate, co jest jednak chorobliwą przypadłością wielu dziennikarzy, gdyż płytkie umysły nie pozwalają rozwinąć wyższych cech ludzkich.

Absolwentka XI Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Reja w Warszawie i wydziału filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie wedle dawnych znajomych miała ciągle problemy z interpunkcją i ortografią, chociaż wiewiórki twierdzą, że nawet profesorowie przyzwyczaili się do tego, że dzieci polskich elit rzadko umieją dobrze pisać w języku polskim.

W latach 1990–2006 związana z reżimową polską telewizją TVP2. Prowadziła tam dziennik Obserwator znany z dewizy „w każdym programie przynajmniej jedno wielkie kłamstwo, blaga, fałsz”. Od 1991 roku wraz z Jerzym Owsiakiem prowadziła program „Róbta, co chceta!”, następnie finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Współtworzyła akcję „I Ty możesz zostać św. Mikołajem” na rzecz rzekomej pomocy dzieciom z domów dziecka (w istocie był to zabieg PR dla telewizji polskiej), „Festiwal Kultury Kresowej” na rzecz poparcia dla ukraińskich nazistów banderowców i pogrobowców UPA oraz wiele imprez i programów rozrywkowych. Do września 2006 była gospodynią porannego magazynu Pytanie na śniadanie, ale w końcu z powodu płytkości rozmów i coraz mniejszej oglądalności TVP zrezygnowała z jej usług. Do 2005 roku zapowiadała programy w TVP2 w zapowiedziach spikerskich.

Następnie w latach 2006–2013 pracowała w Polsacie z którym zdradziła TVP niczym niewierna żona która się puściła, a była w Polsacie prezenterką oraz szefową zespołu Nowych Projektów z których niestety nic nie wyszło. Była gospodynią drugiej edycji teleturnieju „Eureko, ja to wiem!”, a następnie współprowadziła z Jerzym Kryszakiem program „Dzień Kangura”. W 2010 roku współprowadziła z Krzysztofem Ibiszem show „On i ona”. Prowadziła też festiwale i koncerty organizowane przez Polsat, między innymi „Sopot TOPtrendy Festiwal” (2006–2013) i Sylwestrową Moc Przebojów (2008–2012). Od grudnia 2011 do maja 2013 była gospodynią programu „Jaka ona jest w Polsat Café” ale niewielka oglądalność programu spowodowała jego zdjęcie z anteny. 

W marcu 2011 założyła portal dla kobiet biseksualnych i lesbijskich http://www.onaonaona.com, za który otrzymała Różę Gali w kategorii „Debiut roku”, co w coraz bardziej zboczonym półświatku dziennikarskim jest topową modą na rok 2013. W ramach portalu prowadzony jest plebiscyt pod honorowym patronatem małżonki prezydenta RP – Anny Komorowskiej, „3 razy ona”, w którym tak zwane znane Polki (Henryka Krzywonos, Beata Jarosz, Beata Tyszkiewicz, Joanna Fabisiak, Kayah, Nina Terentiew, Magdalena Środa, Violetta Nowak, Henryka Bochniarz, Ilona Łepkowska, Agata Młynarska) wybierają trzy laureatki. Młynarska jest tak zwaną „pomysłodawcą” festiwalu „Teraz one”, którego pierwsza edycja odbyła się w ramach projektu „Łódź Miastem Kobiet” w czerwcu 2012 w Łodzi, a organizatorem jest portal onaonaona.com i firma producencka Fabryka, a miał nawiązywać do projektów typu państwo kobiet ze znanego filmu Seksmisja.

W latach 2011–2013 prowadziła wywiady w audycji „Ona rozmawia” w Radiu PiN. Od września 2013 prowadzi program „Świat się kręci w TVP1”, który ma niewielką oglądalność, a od września 2014 na zmianę z Maciejem Kurzajewskim. Od maja 2013 jest redaktorką naczelną miesięcznika „Skarb” wydawanego nielegalnie w Polsce przez niemiecki Ringier Axel Springer Polska dla sieci niemieckich drogerii Rossmann w nakładzie 500 tysięcy egzemplarzy, ale jest to nic nie znacząca reklamówka, która ląduje w śmietnikach przed przeczytaniem.

Agata Młynarska - ekspozycja dekoltu silikonowego

Agata Młynarska – ekspozycja dekoltu silikonowego

Trzykrotnie zamężna z powodu złych skłonności do przyprawiania mężom rogów. Jej pierwsze małżeństwo z Leszkiem Kieniewiczem (doktorem historii) trwało dziesięć lat, ale nie wiedział on jak lekkie życie prowadziła panienka w czasie swoich studiów zarówno z wieloma mężczyznami jak i z dziewczynami. Ze związku z Leszkiem Kieniewiczem ma dwóch synów, Tadeusza i Stanisława. Wychowała też rzekomo dwie dziewczynki z domu dziecka, Sylwię i Alicję, chociaż niektórzy twierdzą, że to tylko kaczka dziennikarska dla zbudowania własnego PR czyli budowa wizerunku. Ma na rok 2015 jedną wnuczkę. Drugie małżeństwo z Jerzym Porębskim przetrwało tylko rok, bo nie wszyscy mężczyźni lubią mieć duże poroże którym mogliby pochwalić się przed sąsiadami, a tu chodzi o bi-poroże. Była również związana z dziennikarzem i prezenterem pogody w TVP Jarosławem Kretem ale też się na puszczalskiej aktoreczce szybko poznał i ją zostawił. W 2014 wyszła po raz trzeci za mąż, za biznesmena Przemysława Schmidta, ten jednak po roku jeszcze nie narzeka na ciężar rogów, bo zapewne pracuje aby utrzymywać żonę i nie ma czasu na refleksję.

Agata Młynarska i jej rodzona siostra Paulina Młynarska nie były zgodnym rodzeństwem. W dzieciństwie „szczerze się nienawidziły”. Gdy Agata Młynarska (49 l.) brała ślub z Przemysławem Schmidtem (52 l.) na uroczystości nie było jej najbliższej rodziny, która nie akceptuje rozpustnego i rozwiązłego życia Agaty Młynarskiej. Siostra Paulina i tata Wojciech nie pojawili się nawet na przyjęciu po ślubie. Później prowadząca „Świat się kręci” głupio się tłumaczyła, że nie zaproszono ich, ponieważ ślub do samego końca był tajemnicą. Mimo tych tłumaczeń w rodzinie Młynarskiej nie zawsze było idealnie. Siostry w dzieciństwie ze sobą rywalizowały. – Agata do dziś ma szramę na twarzy od moich pazurów – słowa Pauliny Młynarskiej przytacza „Rewia” – Myśmy się nienawidziły z całego serca. Uważałam ją za lizuskę – dodała Paulina. Paulina Młynarska wspomniała też, że jedna z bójek z siostrą skończyła się dla niej pękniętym żebrem.

Agata Młynarska w wywiadzie dla „Super Expressu” w 2012 roku powiedziała, że patrząc z dzisiejszej perspektywy za wcześnie zdecydowała się na ślub. Zapytana, czy planuje raz jeszcze stanąć na ślubnym kobiercu, odparła: – Nie. Małżeństwo jest dla tych, którzy robią to pierwszy raz – powiedziała prezenterka płycizny telewizyjnej. – Małżeństwo jest sprawą ludzi dorosłych, nie 18-latków. Wyszłam za mąż młodo, dziś uważam, że za wcześnie. Ale wtedy był wysyp ślubów, a ja zakochałam się w Leszku. Były takie czasy, że albo mogłeś emigrować, albo stworzyć rodzinę, teren niepodległy, niezależny – zaznaczyła w rozmowie z „Super Expressem” Agata Młynarska. I dodała: – Małżeństwo to budowanie wspólnego domu, a ja z moim towarzyszem życiowym mamy odrębne domy. Zachowujemy dwa odrębne światy. Przypomnijmy, że Agata Młynarska była dwukrotnie zamężna. Jej pierwsze małżeństwo z Leszkiem Kieniewiczem przetrwało dziesięć lat, a drugie z Jerzym Porębskim – rok. Feminizm jak narkotyk co wyraźnie widać uderza do głowy i pada na mózg w promowaniu rozkładu życia rodzinnego i niezdolności do stworzenia domu i rodziny u chorobliwych karierowiczek.

Przed laty Agata Młynarska mówiła jednak, że wyszła za mąż tak młodo, bo to był jedyny sposób, aby wyrwać się z rodzinnego domu od matki i surowego ojca. Zatem widać, że Agata Młynarska gubi się w sprzecznościach własnego umysłu, a dysonans między dawnymi wypowiedziami a aktualnymi jest coraz większy – taka tam schizofrenia. Prawda jest taka, że ślub był szybko bo Agata Młynarska wpadła, a przecież tylko głupie panienki wpadają, zwykle po pijaku lub zaćpaniu, bo i o antykoncepcji sobie nie czytają i nie stosują albo na wsi wierzą w bociany. Trafiła do domu męża – historyka, z dobrymi zasadami moralnymi, gdzie kobieta jest w domu, rodzi i wychowuje dzieci jako podstawa rodziny. Owszem, była pani bardzo zakochana, urodziła dwóch synów, tyle że chorobliwy feminizm spowodował porzucenie rodziny i dzieci. Prawdziwie kochająca kobieta, nie jest zbyt młoda, aby prać, sprzątać, gotować i czekać na męża a nie myśleć tylko o tym gdzie dupą robić na boku, chlać wódkę na imprezach i ćpać w pseudoartystycznym półświatku niby artystek. Kobiety znające co to miłość rozumieją. Niczego Agacie nie brakowało ani pod względem miłosnym ani oczywiście pod względem finansowym. Dała sobie Agata Młynarska radę z dziećmi, o ile wiemy starszy syn poszedł w ślady ojca.

Niestety choroba feministyczna rodem z USA oparta na puszczalstwie i sztucznie promowanych zboczeniach typu biseksualizmu to psychoza jaka rozbiła wiele dobrych małżeństw i wspaniałych rodzin. „Jestem starą kobietą i pamiętam tę babę co wypisywała na swoją rodzinę w czasie jej pierwszego rozwodu, a było to obrzydliwe, teraz już nie interesuje mnie co toto robi i jak żyje.” – pisze starsza internautka na jednym z forów społecznościowych. Celebrytki i celebryci powinni pamiętać, że normalni ludzie mają dobrą pamięć i wszelką ich głupotę pamiętają, a potem już nie oglądają wstrętnego ryja.

Wiele też wiadomo o histeriach i fochach odgrywanych w szkole średniej i w czasie studiów. Jak piszą osoby co ją znają z tego okresu: „Nasłuchałam się o niej podczas studiów, na zaliczeniach i egzaminach potrafiła odstawić cyrk z płaczem w roli głównej, to była jej metoda na studiowanie, opowieści o jej wyczynach były atrakcją na roku godną zainteresowania psychiatrów i psychologów.” – pisze Miki, dawna znajoma z okresu jej studiów. „Gdyby nie tatuś, rodzina we Francji i komuna w upadku oraz Terentiew to pewnie dzisiaj sprzedawała by zapiekanki w jakiejś knajpce kręcąc tyłkiem przed klientami. Znam ją osobiście, bezwzględna baba, pazerna na kasę, wredna i fochata, kompletnie nic sobą nie prezentuje, ale nadal umie dbać o swe interesy (różnymi sposobami) i tylko zależy jej aby zaistnieć. Żenada i moralne szambo.” – pisze o Agacie Młynarskiej swoje wspomnienie Olivier. „Nie zakładajcie rodzin z (pod)ludźmi ze świata filmu/telewizji, to ciężkie przypadki, prawie jak adwokaci i psychopaci, same bóle głowy, puszczalstwo, zdrady, kurestwo, zboczenia, narkotyki, pijaństwo, omijajcie ich w prywatnym życiu jak najdalej – bo to sama patologia.” – pisze osoba poszkodowana przez inną marną celebrytyczkę i jej półświatek, pisze pod pseudonimem Nigdy Więcej. I to „Nigdy Więcej” jest pewną cechą czy hasłem wszystkich poszkodowanych przez celebrytki i celebrytów ofiary.

Agata Młynarska nie ukrywa już także, że sztucznie poprawia swoją urodę a raczej brak urody i likwiduje liczne zmarszczki które są naturalne w starszym wieku. Pozbyła się denerwujących ją zmarszczek za cenę zatrucia swojego ciała botoksem. Pokazała telewizji, w które miejsca wstrzyknęła botoks i kwas hialuronowy stając się naszpikowaną truciznami mutantką. W środowiskach ekspertów niezależnych mówi się o takich osobach że są reptiliankami czyli sztucznie preparowanymi potworkami. Niestety botoks niszczy naturalną mimikę twarzy, co czyni twarz podobną psychopatycznym szantrapom z seriali kryminalnych o zwyrodniałych i zboczonych mordercach oraz morderczyniach.

Im bardziej psychopatyczna osobowość, tym bardziej chętnie korzysta z botoksu do zamurowania mimiki swojej twarzy i ukrycia ekspresji emocjonalnej, gdyż psychopatom bardzo pasuje ukrywanie tego kim naprawdę są. W ocenie stanu emocjonalnego po mimice twarzy u osób zabotoksowanych wystąpią zawsze poważne błędy z powodu uszkodzenia nerwów twarzy botoksem. Twarz naszprycowana botoksem staje się twarzą martwą, psychopatyczną, pozbawioną ludzkich uczuć, co oznacza odczłowieczenie osoby i zniszczenie naturalnych rysów osobowościowych pojawiających się na twarzy jako ekspresja wnętrza. Im bardziej psychopatyczna osobowość przestępcza, tym więcej ma do ukrycia, bardziej obawia się, że się zdradzi, tym bardziej chętna do zniekształcenia naturalnego piękna twarzy szprycówą botoksową. „Kto by teraz poszedł z tobą do wyra?! Przecież ty jesteś cała z kauczuku, a lalki w sexszopie są tańsze.” – piszą o Agacie Młynarskiej i jej botoksie panowie w Internecie. Prawdziwi mężczyźni wolą prawdziwe kobiety, a nie głupie lalki z botoksu i silikonu.

Nawet najbardziej znanym i cenionym nazwiskom polskiego dziennikarstwa zdarzają się niewybaczalne wpadki. Przekonał się o tym we wrześniu 2015 roku Maciej Kurzajewski i teraz słono za to zapłaci, gdyż został usunięty z TVP i programu Agaty Młynarskiej! Maciej Kurzajewski był dotąd gospodarzem programu „Świat się kręci”, ale ostatnio naraził się władzom TVP1. W dniu 9 września 2015 podczas emisji swego tandetnego show dopuścił się bowiem reklamy konkurencyjnej stacji czyli Polsatu. Prezenter zapowiedział program Rinke Rooyensa emitowany na Polsacie, gdyż widać pracownicy TVP marzą o tym, aby ich stacja miała chociaż taką oglądalność jak Polsat! Kamera pokazała nagranie zza kulis, podczas którego Kurzajewski obejmuje Rinkego.

Nie chciałem, żeby Rinke Rooyens, producent programu „Świat się kręci” stresował się, bo on ma dzisiaj premierę swojego programu „Rinke za kratami”, o 22.10. Państwo wiedzą, gdzie oglądać. Dziękuję – powiedział wówczas na antenie Maciej Kurzajewski. Tego samego dnia program Rooyensa – byłego męża Kayah – startował na Polsacie. Sprawą natychmiast zajęła się Komisja Etyki TVP, która uznała takie zachowanie za niedopuszczalne. Następnego dnia serwis wirtualnemedia.pl informował, że Maciej Kurzajewski, główna podpora Agaty Młynarskiej został zwolniony z posady prezentera „Świat się kręci”. Jego miejsce ma zająć na stałe Artur Orzech.

Okazało się, że zareklamowanie programu nie było uzgodniona z kierownictwem TVP1. – Promowanie programów stacji konkurencyjnych nie jest dopuszczalne na antenach Telewizji Polskiej. Nie ma i nie będzie zgody na tego typu działania. Wkrótce poinformujemy o konsekwencjach wyciągniętych wobec osób odpowiedzialnych – mówi serwisowi press.pl Joanna Stempień-Rogalińska, p.o. rzeczniczka prasowa TVP. Polska telewizja działa jak każda sekta związana z niebezpieczną sektą Opus Dei do której od początku lat 90-tych XX wieku należy Agata Młynarska.

Sekta Opus Dei powstała w faszystowskiej Hiszpanii za czasów okrutnego dyktatora, satrapy i ludobójcy gen. Franco. Sekta ma koncie wymordowanie ponad miliona ludzi, zarzuty o 300 tysięcy dzieci sprzedanych do prywatnych burdeli pedofilom oraz wiele przekrętów gospodarczych z udziałem zdemoralizowanych i seksualnie zboczonych księży katolickich. Sekta werbuje studentów z kilku polskich uczelni, w tym w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu i Wrocławiu, zakłada skrajnie prawicowe bojówki faszystowskie na wzór brunatnych koszul i hitlerowskiego SS w jego początkowej fazie rozwoju.

Maciej Kurzajewski za swoją niesubordynację został zdjęty z grafiku „Świat się kręci”. Teraz ważą się losy samego programu kojarzonego bardziej z Agatą Młynarską, która z powodu choroby znanej powszechnie jako artystyczne delirium tremens nie jest go w stanie prowadzić samodzielnie. Przypomnijmy, że program Agaty Młynarskiej także robiony jest przez firmę Rinke Rooyensa, co zwykle oznacza, że na antenie programu promuje się działania producenta. Rochstar odpowiedzialny jest także za „Taniec z gwiazdami”. W show Polsatu występuje m.in. Małgorzata Pieńkowska z „M jak miłość”.

Rinke Rooyens o sobie powiedział: Jestem alkoholikiem, ale nie piję od 5 lat! – w co oczywiście nikt nie wierzy, a już na pewno Kajah, która rozstała się z tym alkoholikiem z powodu jego pijaństwa. Rinke Rooyens, jedna z najbardziej popularnych postaci polskiego show-biznesu, właśnie wydał książkę i promuje program pod tym samym tytułem – „Rinke za kratami”. W Fakcie opowiedział, że musiał się w pełni otworzyć przed więźniami, by mu zaufali. Wyznał im, że sam boryka się z ciężkimi problemami, w tym z bardzo ciężkim uzależnieniem od alkoholu, którym zrujnował sobie życie. Nie dziwi, że alkoholicy z klubu AA trzymają się razem, wspierają, razem coś produkują i tworzą tak, aby jakoś przeżyć bez konieczności pracy na zmywaku czy jako chłopcy do podawania cegieł. Niestety oglądanie w telewizji publicznej alkoholików w eksponowanych rolach społecznych jest wysoce demoralizujące dla dzieci i młodzieży oraz całego społeczeństwa, ponieważ zły przykład idzie z góry i infekuje publiczność.

Podczas pracy Agacie Młynarskiej dają znać rzekome problemy ze zdrowiem. Agata Młynarska oficjalnie walczy z nietolerancją glutenu. Mimo iż przeszła na odpowiednią dietę, nadal bywa osłabiona, co normalnie nie powinno mieć miejsca na prawidłowej diecie bezglutenowej. Istnieje też histeria przeciwglutenowa polegająca na niesłusznym obwinianiu glutenu o swoje problemy zdrowotne, którą chętnie podchwytują liczne wśród mizernych i fochatych gwiazdeczek anorektyczki. Osłabienie i zasłabnięcie na scenie może być spowodowane anoreksją, ale to jest niebezpieczna choroba psychiczna manifestująca się chorobliwym, paranoicznym dbaniem o wagę, figurę i wygląd, choroba, która także powiązana bywa ze zbędnymi operacjami plastycznymi i kosmetycznymi zmieniającymi wygląd. Niedożywienie anorektyczek oraz wypłukanie niezbędnych substancji przy agresywnym odchudzaniu oraz spożywaniu alkoholu i głodzeniu się powoduje zasłabnięcia aktorek czy prezenterek na scenie. Może to też być nadużywanie haszyszu czy THC zwanego marihuaną w formie kryzysu przed wzięciem kolejnej działki. Na pewno skutkiem zasłabnięcia nie jest dieta bezglutenowa prawidłowo prowadzona.

Agata Młynarska całe życie zmagała się z silnymi bólami brzucha. Często zrzucała to na stres lub brak systematyczności w jedzeniu oraz na okres kobiecy. Dopiero w 2014 roku rzekomo okazało się, że choruje na nietolerancję laktozy i glutenu, chociaż w Polsce nie przeprowadza się zwykle dokładnych badań w tym kierunku i może to być błędna diagnoza na podstawie samych objawów wielu podobnych chorób. Na miesiąc trafiła do szpitala, gdzie przeszła pewne badania, ale głównie objawowe. Zmieniła swoje nawyki żywieniowe, styl życia, zaczęła rzekomo uprawiać sport i mniej czasu poświęcała pracy. Mimo to choroba nadal o sobie przypomina, co oznacza, że diagnoza najpewniej jest błędna, gdyż przy rzeczywistej nietolerancji laktozy czy glutenu ataki silnych dolegliwości ustają natychmiast po odstawieniu glutenu. Nie ma czynnika alergicznego – nie ma ataku alergii na gluten, a dodatkowo gwiazdeczka „zachorowała” w czasie opartej na sfałszowanych wynikach badań psychozy wymierzonej w laktozę i gluten, która już trzy lata później okazała się fikcją. Antybiotyki przeciwko przeziębieniom i innym infekcjom górnych dróg oddechowych nie osłabiają wcale organizmu tak jak histeryzuje w mediach Agata Młynarska, za to anorektyczne przepały z odchudzaniem paranoicznym na pewno osłabiają organizm.

Jak piszą na forach internauci, Agata Młynarska choruje bo jest zbyt mocno wypchana silikonem, a silikon truje cały organizm szkodząc zdrowiu wszechstronnie, jednak cierpienia związane nawet z lekką postacią anoreksji są bardziej prawdopodobne jako podstawowa przyczyna dolegliwości Agaty Młynarskiej. Jak wiadomo biust sam nie rośnie, ale mężczyźni impotencji mając jedynie bujną wyobraźnię do dyspozycji chętnie lecą na laleczki ze sztucznego tworzywa w tym na silikonowe biusty, które są bardzo modne chociaż często skrywane wśród pseudo artystek, marnych celebrytek z programów dla idiotów oraz pomylonych panienek w tym anorektyczek chorych z powodu obsesji i paranoi na punkcie własnego wyglądu.

Młynarska Agata eksponuje krocze

Młynarska Agata eksponuje krocze

Pokazywanie sztucznych cycków na festiwalu opolskim w czerwcu 2015 roku to typowy marny zabieg autopromocyjny gwiazdeczki wypadającej z obiegu, bo tylko pokazując cycki jest jeszcze w stanie zwrócić na siebie uwagę. Jednakże jest to wołanie o sztuczne jak silikonowy biust przedłużenie agonalnej już kariery. Na festiwalu opolskim można było słyszeć ze sceny głosy: „Usuń silikon, zmyj tapetę z pyska!”. Reakcja publiczności, która swoje wie jest zawsze bezcenna. Publiczność, w tym internauci, coraz częściej jednak rozmawiają otwarcie o pustych łepetynach głupich silikonowych gwiazdeczek sztucznie promowanych w płytkich i zdebilniających programach telewizyjnych robionych na wzór amerykański, chociaż polska publiczność nie jest tak debilna jak amerykańska i wymaga programów na wyższym poziomie merytorycznym niż w USA.

Sztuczny cyc, sztuczna twarz, cały obraz sztuczny i czym tu się zachwycać. Może lepiej byłoby kogoś prawdziwego pokazać ale chyba trudno znaleźć, bo mądrzy ludzie nie chcą występować w idiotycznych i bezwartościowych programach tworzonych na wzór amerykańskiego bełkotu telewizyjnego, a tym bardziej takowe firmować. Tylko zboczeńcy, alkoholicy, sekciarze z niebezpiecznych sekt jak Opus Dei czy jakieś anorektyczki mające sztuczne cycki decydują się na łatwe pieniądze z plugawych zawodów, chociaż uczciwa praca dla takich kreatur (kreacji) to na zmywaku w każdej knajpce czeka. Prawda jest taka, że wiele gwiazd kiepskiej estrady choruje z powodu przepicia czyli nadużywania alkoholu, z powodu anoreksji lub bulimii, bo to akurat także przypadłości środowiska, a także z powodu wyniszczenia imprezami z narkotykami bardzo popularnymi w środowisku dziennikarskim i artystycznym. I takie powody wyniszczenia jelit przyjmujemy do wiadomości, chociaż może to także być zwykła nerwica, bo przecież głupia panienka z silikonowym biustem denerwuje się zawsze jak na ulicy spotka ofiary swoich patologicznych dziennikarskich kłamstw, pomówień i oczernień, nawet jak głupia panienka jest alkoholiczką czy narkomanką czy tylko anorektyczką, bo anoreksja, nawet lekka to choroba psychiczna oparta na silnym zakłamaniu i przeklamywaniu rzeczywistości – a to akurat pasuje do zawodu dziennikarskiego w Polsce, szczególnie w reżimowej telewizji po 1989 roku.

Razem z Agatą Młynarską leżały w szpitalu w 2014 roku dziewczyny, które były ofiarami potwornych diet, drakońskich diet, które doprowadziły do wyniszczenia swoich organizmów podobnie jak to uczyniła Agata Młynarska. To były anorektyczki i bulimiczki, pomylone dziewczyny stosujące diety odchudzające w chorobliwy, obsesyjny i paranoiczny sposób. Żal było na nie patrzeć, a one miały tylko jedno w głowie – dieta, bo do anorektyczki jako do chorej psychicznie nic nie trafia z powodu niepoczytalności na punkcie diety i paranoicznej, psychotycznej konstrukcji psychiki. Jeśli chce się schudnąć, to trzeba zastosować dietę, która jest odpowiednia dla naszego organizmu, bo jeśli wykluczyć gluten i mleko na bazie mody i psychozy, a okaże się, że ma się potem na przykład niski poziom białka, to doprowadza się do wycieńczenia swojego organizmu. Z powodu utraty białka, w twoim organizmie będzie się zbierać woda i zachorujesz, nie będziesz wiedzieć, dlaczego nie chudniesz, tylko puchniesz, mimo że prawie nic nie jesz. To wszystko trzeba wiedzieć, nie wolno samemu eksperymentować jak robią to z absurdalnymi dietami anorektyczki czy bulimiczki, a są jeszcze inne zaburzenia psychiczne na tle diety, tyle że rzadsze i mniej znane.

Wiele pseudo gwiazdek to chore psychicznie na anoreksję lub bulimię pacjentki nadające się tylko do szpitala psychiatrycznego na długotrwałe leczenie. Mamy to całą plejadę zaburzeń umysłowych i dietetycznych. Nicole Sherzinger, Lady Gaga, Calista Flockhart, Portia de Rossi, Demi Lovato, Nicole Richie, Isabelle Caro, Katie Couric, Leelee Sobieski, Miley Cyrus przyznały się do swoich kłopotów z anoreksją i bulimią, a często także z samookaleczaniem, alkoholizmem i narkomanią – bo cała ta patologia jest ze sobą powiązana. jeśli słyszymy o jakiejś kolejnej diecie odchudzającej ze świata aktorek, modelek i prezenterek TV, niewątpliwie mamy do czynienia z kolejną chorobą umysłową bardzo dla zdrowia szkodliwą której główną przyczyną jest anoreksja lub bulimia – choroba psychiczna z gatunku obsesji i paranoi pieniaczej na tle diety. Lepiej takich osób nie oglądać i nie pozwalać też dzieciom aby te chore osoby oglądały, gdyż psychozy paranoiczne rozprzestrzeniają się przez zjawisko zwane w psychiatrii indukcją psychoz. Bliscy chorej panienki, osoby które lubią chorą panienkę – ulegają jej obsesjom i paranoicznym pomysłom, a następnie naśladują osobę psychotycznie zaburzoną umysłowo w jej zwyczajach, zatem ulegają paranoicznej demagogii i sami ją przejmują stając się psychicznie chorymi. Jedna anorektyczna w klasie liczącej trzydzieści dziewcząt potrafi wszystkie zainfekować swoim obłędem na tle diety i wprowadzić w psychiczną chorobę anoreksji! Nie należy ulegać modom i zwyczajom chorych psychicznie celebrytek.

Aktoreczki którym ciągle jest źle, całe życie są nieszczęśliwe chociaż bardzo sławne i kasiaste, nie są sobą, nie mają kontaktu z własnymi emocjami i przeżyciami, tłumią prawdziwe wnętrze zabijając swoje dusze alkoholem, narkotykami i kurestwem, popadając w psychozy, obsesje i zaburzenia psychoorganiczne jak anoreksja czy bulimia. W głowie zamiast wiedzy mają jazgot dyskotekowy i chaotyczny szum odpowiedni dla kaca lub głodu narkotykowego. Ich gonitwa jest próżniactwem, uganianiem się wściekłego psa za końcem własnego ogona, co bywa przyczyną omdleń, a dodatkowo wspiera patologie tegoż półświatka w postaci anoreksji czy bulimii. Aktoreczki spowite są szarą mgłą strachu, fobii, kompleksów, poczucia niskiej wartości, stłumionych wyrzutów sumienia z powodu własnego kuretswa i wszelkiej niemoralności wymuszanej przez zwyrodniałe w licznych patologiach otoczenie. Ktoś kto jest sobą, ma wysokie poczucie wartości i ma odwagę życiową w sobie nie robi kariery obciągając śmierdzącego kutasa jakiemuś pijanemu reżyserowi czy innemu dyrektorowi programowemu jakiejś telewizji jak to jest powszechnie praktykowane w półświatkach aktorsko-dziennikarskich wzorowanych na zgniliźnie moralnej rodem z Hollywood i USA. Z tego powodu osoby normalne, zdrowe psychiczne, bez kompleksów i fobii – nie robią kariery w plugawych stacjach telewizyjnych Rzeczpospolitej Polskiej – a i nawet tam nie występują okazjonalnie. Zdrowi ludzie nie chodzą tam, gdzie choroby i patologie rządzą powodując totalne zniewolenie zboczeniami i środkami odurzającymi wszystkich gatunków.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Agata Młynarska – marne życie celebrytki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s