Dekanonizacja Jana Pawła II?


Katoliczki domagają się dekanonizacji Jana Pawła II

Tego chcą francuscy działacze antypedofilscy i dziennikarze!

Francuski dziennik Le Monde wystosował w marcu 2019 roku dosyć nietypowy postulat. Chcą dekanonizacji papieża Polaka – Jana Pawła II znanego jako Karol Wojtyła z Wadowic, ksywa „Lolek”. Francuscy działacze antypedofilscy i dziennikarze wprost krytykują papieża.

Autorki piszą o nadużyciach seksualnych i pedofilskich zbrodniach kleru w katolickim kościele i obwiniają o to paieża Jana Pawła II znanego jako Karol Wojtyła z Wadowic, ksywa „Lolek”. 

Jan_Paweł_2_Karol_Wojtyła_Lolek

Jan Paweł II Karol Wojtyła z Wadowic, ksywa „Lolek”, „Lolita”

„Żądamy dekanonizacji papieża Jana Pawła II, protektora oprawców w imię «racji Kościoła« oraz głównego architekta ideologicznej konstrukcji «kobiety«, a także zakazu nauczania, propagowania oraz publikowania «teologii ciała«, którą głosił on podczas swych środowych katechez.” – możemy przeczytać.

Prawicowo-kościelne propapieskie media w Polsce biją pianę i dezinformują jednak, że w artykule brakuje jakichkolwiek dowodów choćby na wykorzystywanie seksualne zakonnic przez księży. Tymczasem artykuł odnosi się do tysięcy afer z pedofilskim klerem katolickim ukrywanym przez Jana Pawła II o kardynała Stanisława Dziwisza z Polski, który był sekretarzem JP2. Czy nie jest to znów atak wycelowany w katolicki kościół w celu osłabienia go, dywagują katoliccy aktywiści w Polsce.

Niespodziewany w Polsce marcowy atak papieża Franciszka na kanonizację zmarłego papieża Jana Pawła II nie był przypadkową wypowiedzią, a kolejnym etapem „dewojtylizacji” kościoła, która może zakończyć się nawet cofnięciem świętości Jana Pawła II – taką szokującą teorię przedstawił nawet dziennikarz katolicki Tomasz Terlikowski. „W dokumentach aktualnego biskupa Rzymu papieża Franciszka o wiele częstsze są cytaty z Jana XXIII i Pawła VI, niż z papieża Jana Pawła II Karola Wojtyły. Papeiż Franciszek świadomie pomija kluczowe elementy nauczania polskiego papieża na temat relatywizmu, małżeństwa i rodziny” – pisze publicysta, zauważając, iż decyzje podejmowane przez zwierzchnika kościoła układają się w konkretny plan.

Terlikowski twierdzi, że atak skierowany w papieża Jana Pawła II rozpoczął się już kilka tygodni wcześniej w trakcie dwóch synodów dotyczących małżeństwa i rodziny. Zdaniem dziennikarza już wtedy biskupi dostali zgodę na krytykę nauk Karola Wojtyły, które w Polsce jakoś dziwnie media zgodnie zapominają krytykować, chociaż na świecie jego udział w kościelnych zbrodniach pedofilskich jest oczywisty. „Zaczęło się od tego, że przed dwoma synodami na temat małżeństwa i rodziny kluczowi współpracownicy papieża Franciszka wyrażali opinię, że nauczanie papieża Polaka JP2 na temat małżeństwa i rodziny (choć wyrasta ono z całej Tradycji Kościoła) przestało być aktualne” – zauważa publicysta.

Dziennikarz w swoim tekście podkreśla również, że obecnie Watykańskie media są prowadzone przez człowieka, który otwarcie oskarża papieża Jana Pawła II aka Karola Wojtyłę o krycie księży pedofilów i innych pedofilów w sutannach. „Kilka miesięcy temu dwóch watykanistów Andrea Tornielli i i Gianni Valente opublikowało książkę „Dzień sądu”. W książce tej sformułowany jest zarzut, że najwięksi przestępcy seksualni w katolickim kościele byli tolerowani, a czasem wynoszeni do najwyższych godności – poza obowiązującą procedurą – właśnie przez św. Jana Pawła II” – pisze Terlikowski i dodaje – „Krótko po publikacji „Dnia sądu” współautor książki Andrea Tornielli został mianowany na stanowisko dyrektora programowego wszystkich mediów watykańskich. W największym skrócie oznacza to, że papież uczynił go autorem strategii informacyjnej papiestwa”.

Czy zatem możliwa jest dekanonizacja świętego Jana Pawła II? Zdaniem Tomasza Terlikowskiego – tak. Teoretycznie tak, ale w praktyce byłoby to niezmiernie trudne. Tak się bowiem składa, że decyzje papieskie o kanonizacji podejmowane są nieomylnie, a zatem żeby je unieważnić trzeba by udowodnić, że Franciszek, a wcześniej Benedykt XVI zostali świadomie wprowadzeni w błąd przez prowadzących proces beatyfikacyjny, a później kanonizacyjny kapłanów” – czytamy.

Francuskie działaczki katolickie chcą dekanonizacji Jana Pawła II. Christine Pedotti i Anna Soupa argumentują swoje żądania twierdzeniem, iż Jan Paweł II doprowadził do sytuacji, w której aktualnie znalazł się Kościół. Nawiązują do ujawnionego niedawno skandalu związanego z wykorzystywaniem seksualnym zakonnic przez księży i uważają, że papież Polak był „protektorem oprawców w imię racji Kościoła”. Apel o dekanonizację papieża Jana Pawła II został opublikowany na łamach francuskiego dziennika „Le Monde”. Wystosowały go kobiety, które są ściśle związane z Kościołem katolickim – redaktorka „Temoignage chretien” („Chrześcijańskie świadectwo”) Christine Pedotti oraz biblistka Anna Soupa.

Postulat dekanonizacji Jana Pawła II jest związany z ujawnieniem wielu szczegółów dotyczących wykorzystywania seksualnego zakonnic przez księży (i przypadków późniejszego zmuszania ich do poddania się aborcji). Pedotti i Soupa twierdzą, że winę za taki stan rzeczy ponosi wieloletni zwierzchnik Kościoła Jan Paweł II, który nie tylko miał przymykać oko na podobne przypadki, ale wręcz bronił oprawców powołując się na dobro Kościoła.

„Żądamy dekanonizacji papieża Jana Pawła II, protektora oprawców w imię ‚racji Kościoła’ oraz głównego architekta ideologicznej konstrukcji ‚kobiety’, a także zakazu nauczania, propagowania oraz publikowania ‚teologii ciała’, którą głosił on podczas swych katechez” – czytamy na łamach „Le Monde”. Wśród zarzutów pod adresem papieża Polaka pada też oskarżenie, iż miał on propagować fałszywy ideał kobiety oparty na wizerunku Matki Boskiej.

„Nadużyciem wobec kobiet jest ta idealizacja, to oszustwo, które maskuje niezliczone dyskryminacje, jakim poddane są kobiety w ich Kościele” – piszą autorki żądając, by Jan Paweł II przestał być świętym. Gdyby doszło do dekanonizacji Jana Pawła II, byłby to pierwszy taki przypadek w historii.

Ludzie normalni, w tym także katolicy na całym świecie coraz bardziej buntują się w obliczu ujawnianych faktów na fałszywą świętość jaką jest papież Jan Paweł 2 z Polski. „Na całym świecie trwa zmasowana akcja obrzydzania pochodzącego z Argentyny papieża. Jedna z najnowszych rewelacji: Franciszek usiłuje pozbawić świętości Jana Pawła II. Dlaczego?” – pyta Tomasz Krzyżak na łamach „Rzeczpospolitej”. Powodem rzekomej „dekanonizacji” ma być wyjątkowa kariera, którą za czasów papieża Polaka zrobił Theodore McCarrick, usunięty niedawno ze stanu duchownego były arcybiskup Waszyngtonu. Ale skąd w ogóle pomysł na lansowanie podobnej tezy? Zdaniem Krzyżaka powód jest prosty: nie ma łatwiejszej metody, by zniechęcić Polaków do papieża z Argentyny, niż przeciwstawienie mu Jana Pawła II.

Publicysta „Rzeczpospolitej” przywołuje opublikowany niedawno tekst Tomasza Terlikowskiego „Czy Franciszek pozbawi Jana Pawła II świętości? Nadchodzi »dewojtylizacja« Kościoła”. Terlikowski twierdzi, że pomysł z dekanonizacją pojawia się w książce „Dzień sądu”, która już wkrótce ukaże się po polsku dzięki wydawnictwu WAM. Andrea Tornielli i Gianni Valente przedstawiają w niej z detalami sprawę nuncjusza Vigano, który w trakcie pielgrzymki Franciszka do Irlandii rozpoczął publikację swoich „Świadectw” wzywających Ojca Świętego do rezygnacji z pełnionej posługi. Terlikowski w swoim artykule pisze, że „to w tej książce pojawia się sugestia sekretarza Sygnatury Apostolskiej biskupa Giuseppe Sciacciego o dekanonizacji św. Jana Pawła II, gdyby udało się udowodnić, że nie praktykował on w stopniu heroicznym cnoty roztropności”.

Głos Terlikowskiego podchwycili Artur Nowak i Stanisław Obirek, którzy w tekście „Połajanki zamiast przeprosin. Gniewny głos biskupów” z „Gazety Wyborczej” twierdzą, że „jeden z rozdziałów «Dnia sądu» zawiera rozważania na temat dekanonizacji św. Jana Pawła II”. Choć piszą, że „podejrzewanie, że Franciszek chce niszczyć wizerunek Jana Pawła II, jest absurdem”, a horyzonty obecnego papieża „sięgają wyżej niż dekanonizacja i dewojtylizacja”, to dokonują replikacji podanej przez Terlikowskiego rzekomoe fałszywej informacji. Tymczasem prawda jest taka, że coraz więcej danych wskazuje na to, że Karol Wojtyła ochraniał, awansował i popierał najbardziej zboczonych dewiantów seksualnych, w tym pedofila Marciela Maciela Degollado, który zgwałcił ponad 400 dzieci obojga płci.

„Przykro to pisać, ale wydaje się, że ani Terlikowski, ani Nowak i Obirek nie mieli w ręku książki, na którą się powołują” – pisze Tomasz Krzyżak. W książce Torniellego i Valente nie pada żadne sformułowanie, które mogłoby choćby sugerować proces dekanonizacji, a nazwisko bpa Sciacci pojawia się wyłącznie w kontekście prawnych aspektów rezygnacji Benedykta XVI i wprowadzenia tytułu „emerytowany papież”, czemu poświęcony jest rozdział „Instrumentalizacja Benedykta XVI”.

Jakie jest źródło takiej sensacyjnej wiadomości o dekanonizacji JP2? Krzyżak znajduje je w „twórczym omówieniu” książki, którego autorem jest Roberto de Mattei, szalenie krytyczny względem papieża Franciszka włoski historyk. De Mattei „jesienią ubiegłego roku (2018) w portalu Corrispondenza Romana zestawił opisywane przez Torniellego i Valentego procedury wyboru biskupów za Jana Pawła z wywiadem Torniellego z bp. Sciaccą z roku 2014, w którym ten ostatni stwierdził, że kanonizacje bywają omylne”. Wynika stąd jasno, że autorem dekanonizacyjnej plotki jest sam de Mattei, gdyż to on „postawił tezę, że Franciszek mógł się pomylić, ogłaszając świętym Jana Pawła II”.

Właśnie w taki sposób po raz kolejny na papieża Franciszka – i osoby replikujące fałszywe informacje bez weryfikacji – zostaje zastawiona publicystyczna pułapka. Codziennie w mediach katolickich krąży kilka newsów dotyczących papieża Jana Pawła II zwanego „Lolkiem”. Wyobraźmy sobie, że każdego dnia jeden z nich może być zmyślony lub poddany manipulacji. To daje nam 365 fałszywych informacji na temat papieża w perspektywie roku. Możliwe? Jak najbardziej. Więcej znajdziecie na ten temat w tekście „Antypapieski bunt oparty na kłamstwie”.

W dniu 11 września 2018 roku papież Franciszek mówił, że modlitwa jest orężem przeciwko „wielkiemu oskarżycielowi, który krąży po świecie szukając, kogo oskarżyć”. Kilka tygodni później wezwał katolików na całym świecie do tego, by w październiku codziennie odmawiali różaniec z prośbą o to, by Matka Boża chroniła kościół katolicki „przed atakami złego, wielkiego oskarżyciela i aby jednocześnie uczyniła go bardziej świadomym win, błędów, nadużyć popełnionych obecnie i w przeszłości i aby angażował się bez żadnego wahania w walkę o to, by zło nie zwyciężyło”. Chociaż październik dawno za nami, to widać, że ta modlitwa jest nadal całemu kościołowi bardzo potrzebna.

Anna Soupa i Christine Pedotti idą dalej i żądają dekanonizacji Jana Pawła II. „Żądamy dekanonizacji papieża Jana Pawła II, protektora oprawców w imię ‚racji Kościoła’ oraz głównego architekta ideologicznej konstrukcji ‚kobiety’, a także zakazu nauczania, propagowania oraz publikowania ‚teologii ciała’, którą głosił on podczas swych katechez” – czytamy na łamach „Le Monde”. Znaczenie ma fakt, że autorki są katoliczkami, a materiał ukazuje się na łamach jednego z najbardziej wpływowych i opiniotwórczych dzienników we Francji, „Le Monde”, wydawanego w nakładzie 400 tysięcy egzemplarzy. Jednego możemy być pewni: akcja na rzecz dekanonizacji JP2 ruszyła. Sygnał jednak dany został już wcześniej, w licznych informacjach, że Jan Paweł 2 ochraniał wielu pedofilów i umożliwiał im kariery w kościele ignorując skargi ich ofiar i informacje watykańskiej bezpieki (opus dei, jezuici etc) na temat molestowania dzieci.

Módlmy się zatem o ujawnienie wszelkich zbrodni księży, biskupów i zakonników kościoła katolickiego, o ujawnienie wszelkich zbrodni zakonnic i katechetów katolickich. Szczególnie o ujawnienie mrocznych i plugawych sekretów pedofilskich i sodomicznych skrywanych przez katolickie duchowieństwo i sam kościoł katolicki oraz jego protestanckie klony, których pastorzy też są uwikłani w rozmaite zboczenia seksualne.

Módlmy się także o rychłą i całkowitą dekatolizację, o dekatolicyzację, o dechrystianizację, o dewojtylizację, zarówno Polski jak Europy i całego świata… Niech wielki oszczerca jakim jest katolicki kościół zniknie jako Wielki Babilon, niech się rozsypie niczym złowrogi kolos na glinianych nogach. Za wszystkie zbrodnie pedofilskie i swoje oszczrstwa, oszczercza wobec NAS, ofiar molestowanych przez księży i zakonnice oszczercza sekta, katolicka sekta oszczerców – niechaj skompromitowana wielce na całym świecie upadnie, upadnie i niech na zawsze zniknie,z ginie, niech w proch i w pył się rozpadnie. To życzenia od kilkunastu tysięcy ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek zrzeszonych w Antypedofilskim Bractwie Himawanti i innych organizacjach jak Kampania Stop Pedofilom, Ruch Ofiar Księży, Fundacji „Nie lękajcie się” i innych. 

Stop atakom oszczerczej sekty katolickiej i jej oszczerczych aktywistów na jakiekolwiek ofiary kościelnej pedofilii watykańskiej i katolickiej!

Tak nam dopomóż Bóg, Honor, Ojczyzna! 

Czym jest dekatolicyzacja poczytasz tutaj: 

https://himavanti.wordpress.com/dekatolicyzacja/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s